Z

Zbigniew Cybulski z Poznania: Burzliwe romanse i tragiczny los ikony!

aktor filmowy

studiował na PWSSP w Poznaniu

Kto był najseksowniejszym buntownikiem polskiego kina? Zbigniew Cybulski, legenda z Poznania, którego życie prywatne było równie filmowe co jego role! Od studenckich miłości po rozwód z gwiazdą i tajemniczy wypadek – czy znasz wszystkie sekrety Zbyszka?

Początki w Poznaniu – miasto, które ukształtowało gwiazdę

Poznań to nie tylko rogale świętomarcińskie, ale i kolebka talentu Zbigniewa Cybulskiego. W latach 40. i 50. XX wieku młody Zbyszek trafił do Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych (PWSSP) w Poznaniu, gdzie studiował grafikę. Czy wiecie, że początkowo marzył o karierze malarza, a nie aktora? Miasto nad Wartą stało się dla niego drugim domem – tu zawarł pierwsze przyjaźnie, tu zakochał się w sztuce i tu narodziła się jego pasja do teatru.

W Poznaniu Cybulski szybko wskoczył w świat studenckiego życia. Grał w teatralnych grupach, imprezował i eksperymentował z rolami. A co, gdyby nie poznańskie PWSSP? Może dziś malowałby plakaty zamiast grać Macieja Chełmińskiego w 'Popiele i diamencie'? Z miasta Wyżyny wyruszył na podbój Krakowa i Warszawy, ale Poznań zawsze pozostał w jego sercu – wracał tu często, wspominając studenckie romanse i beztroskę.

Kariera i sukcesy – od debiutantów do ikony kina

Kariera Cybulskiego to czysta petarda! Debiutował w filmie 'Pociąg' (1959) u Kazimierza Kutza, ale świat oszalał na jego punkcie dzięki roli w 'Popiele i diamencie' (1958) Andrzeja Wajdy. Zagrał Maćka Chełmińskiego – buntownika w ciemnych okularach, który stał się symbolem pokolenia. Czy te Ray-Bany nosił naprawdę? Tak, to jego znak rozpoznawczy!

W filmografii Zbyszka ponad 50 ról – od 'Rękopisu znalezionego w Saragossie' po 'Salto'. Zdobył nagrody na festiwalach w Cannes i San Sebastian. Był gwiazdą Teatru Współczesnego w Warszawie. Ale sukces miał cenę – ciągłe podróże, stres i... plotki o życiu prywatnym, które podkopywały wizerunek idealnego amanta.

Życie prywatne i rodzina – miłość pełna burz

A teraz to, co lubimy najbardziej: romanse i dramaty Zbyszka Cybulskiego! W 1959 roku ożenił się z Elżbietą Czyżewską, seksbombą polskiego kina. Ślub był wielkim wydarzeniem – para wyglądała jak z Hollywood. Rok później urodziła się ich córka Katarzyna Cybulska, dziś znana artystka i performerka. Ale czy małżeństwo było bajką?

Niestety, nie. Związek rozsypał się po 6 latach – rozwód w 1965. Czyżewska wyemigrowała do USA, gdzie wyszła za Johna Cohena z The New Lost City Ramblers. Plotkowano o jej romansach, ale Zbyszek też nie był święty. Krążyły historie o jego flirtach z aktorkami – choć niepotwierdzone, dodawały pieprzu. Czy Cybulski miał kochanki? Media szeptały o namiętnych epizodach na planach filmowych. Po rozwodzie utrzymywał kontakt z Kasią, ale życie nomada utrudniało role ojca.

Majątek? Jako gwiazda nie narzekał – domy, samochody, ale tragiczny koniec pochłonął wszystko. Nie był typem celebryty z willą pod Warszawą; wolał swobodę i podróże. Kontrowersje? Oskarżenia o alkoholizm i awantury – prasa pisała o pijackich wybrykach, ale fani bronią: to legenda, nie skandalista!

Ciekawostki i tajemnice – co ukrywał Zbyszek z Poznania?

Cybulski uwielbiał zagadki! Ciemne okulary nosił po wypadku samochodowym w młodości – stracił oko, ale nie pewność siebie. Grał w pokera z kolegami-aktorami i wygrywał fortuny. Był przyjacielem Daniela Olbrychskiego i Andrzeja Seweryna – imprezowali do rana.

Intrygujące fakty: w Poznaniu grał w studenckim kabarecie, parodiując profesorów PWSSP. Romans z Aleksandrą Śląską? Plotki mówiły o chemii na scenie Teatru Współczesnego. A jego pseudonim 'Zbyszek' nosił od dziecka – w Kniażpolu, gdzie się urodził w 1927 roku, był lokalną gwiazdą wojennych przygód. Dlaczego nie został malarzem? Bo Poznań dał mu aktorstwo!

Kontrowersje: w PRL-u podejrzewano go o 'brak dyscypliny' – odmawiał ról propagandowych. Miał też epizod w armii, z którego uciekł. Ciekawostka z życia prywatnego: córka Kasia odziedziczyła talent – wystawia sztukę o ojcu!

Tragiczny koniec i dziedzictwo – co po Zbyszku?

8 stycznia 1967 roku – dworzec w Wrocławiu. Cybulski, biegnąc do pociągu, spadł pod koła. Miał 39 lat. Oficjalnie wypadek po ostrym wieczorze, ale plotki o samobójstwie krążą do dziś. Pogrzeb w Warszawie przyciągnął tłumy – był jak James Dean polskiego kina.

Dziedzictwo? Ogromne! Festiwale jego imienia w Wesołej, ulice nazwane Cybulskiego (też w Poznaniu!). Córka Kasia strzeże pamięci – w wywiadach opowiada o tacie-nomadzie. Czy Zbyszek z Poznania żyje w naszych filmach? Absolutnie! Jego życie to gotowy scenariusz: miłość, sława, tragedia. Poznań dumny z syna-marnotrawnego!

Inne osoby z Poznań